Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maddeline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maddeline. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 października 2010

Zostały łzy



byłeś mi przewodnikiem
na dźwięk Twego głosu
serce
się całe rozpływało

byłeś mi partnerem
gdy mnie dotykałeś
serce
szalenie szybko biło

byłeś mi całym życiem
na myśl o Tobie
serce
traciło poczucie czasu

byłeś mi wodą
bez Ciebie
serce
by umarło

zostałeś tylko łzą
na mojej twarzy
serce
nigdy nie zapomni




Maddeline

 

wtorek, 28 września 2010

Jej bajka




za zbyt wysokimi górami
ogromnie długimi lasami
za morzem bez dna
stoi ogromne zamczysko

mieszka w nim niezbyt dobrana
para Ona ma zbyt wysokie
oczekiwania natomiast
On to ogromny tchórz

na Jego mieczu to nie
Jej imię jest wygrawerowane
ta broń nigdy nie pokona
ziejącej ogniem bestii

On zbyt bojaźliwy jest
nigdy nie podaruje Jej
bukietu własnoręcznie
zebranego z kolorowych bzów

każde Jego słowo rani
Ją szalenie sama nie wie
w co wierzyć a co ma
puścić obok uszu

w Jej bajce nie ma
jednorożców stokrotek
zachodów słońca i spojrzeń
najczulszych na świecie

ta historia Ją powoli
zabija z każdym kłamstwem
pogardliwym spojrzeniem
jest jej coraz mniej i mniej

oto właśnie Jej bajka
ale najbardziej brakuje Jej dwóch
słów marzy by On wyszeptał
Jej cicho do ucha kocham Cię




Maddeline

 

niedziela, 19 września 2010

Lalki z porcelany




za szklaną szybą zimnymi oczami
patrzą na nas
lalki z porcelany

ich twarze
blade są
pusty wzrok
usta martwe

sukienka wyprasowana
żaden kosmyk
włosów nie
wymyka się z warkocza

porcelanowe lalki
są idealne
nie czułe na ból
nic ich nie zrani

słowa puste
odbijają się od nich
nie słyszą sterty
słów które ranią

ile oddałabym
za to
żeby być nieskazitelną
lalką z porcelany




Maddeline