Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szaleniec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szaleniec. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 kwietnia 2009

List do Boga




Stanę na krawędzi, lecz nie drgnę.

O Boże! Za coś zesłał tutaj tych ludzi!

Bo dzisiaj stoją a jutro z mgielnym porankiem,

padają niezauważeni w przepaść...



Z goryczą pisze do Ciebie, boś jest!

Choć właśnie nam, ginącym, gnijącym!

Zadał tę bólu pieśń. Cóż po talentach?

Kiedy zostawiasz je sam dla siebie?



Przez szpitalne mury z krzykiem,

przechodzą nowe wątłe ciała i wątłe dusze.

Jesteśmy tutaj by umrzeć, w separacji.

Jesteśmy tutaj, by świat nie musiał na nas patrzeć.



Pomóż mi, Boże! Proszę! pomóż mi, uwierzyć..

Że jesteś dobry, a całe to miejsce-

-Hospicjum to jest pomyłka. Boże!

oddaj mi moja matkę - nadzieję...

czwartek, 18 grudnia 2008

Żegnajcie przyjaciele





Żegnajcie przyjaciele



Żegnajcie ptaki piękne,

i drzewa i kwiaty

i łąki i lasy

i góry które kocham..



Zegnajcie moje nienawiści,

wrogości i nieżyczliwości.

Żegnaj moja miłości,

i przyjaźni



A wy słuchajcie.

To bije mój dzwon

Bida bida dą..

Bida dą..



Dzisiaj umieram,

W słonych łez morzu.

Ale ty słuchaj

bije moje serce



jak dzwon.

Bida bida dą..

Jak długo jeszcze,

będą lecieć łzy z deszczem?



Śpiewaj mi muzo.

Śpiewaj mi teraz.

Do snu ,do snu..

Posłucham..



Żegnajcie przyjaciele.

Żegnaj moja Boskości,

żegnaj rodzino.

Milczy mój dzwon



Nie usłyszysz już,

jak bije ten dzwon,

bida bida dą..

i milczy..



Ale pamiętaj!

Choć milczy,

to ja śpiewam

„nie wszystek umrę”






szaleniec

czwartek, 11 grudnia 2008

Kochanie, umieram





Oni już wiedzą!!

Widzę to w ich twarzach..

W minach i słowach.



Wyliczyli mi czas:

chwile, godziny.

Już i tak nic nie zmienię.



Jeszcze ostatnie święta.

Ostatnia spędzona noc z tobą,

bo ty jeszcze nie wiesz..



Kochanie umieram!!

I proszę  Cię nie płacz teraz..

bo ja tylko umieram..



I wiesz ,nie jest mi żal.

Niczego prócz twoich dużych,

fioletowych marzeń w oczach.



Kochanie, pozwól mi się dotknąć.

Pozwól mi jeszcze raz Cię poczuć.

I zostaw, bo teraz umieram.




 Ta wieść- klęska.

A tyle jeszcze do zrobienia.

Ale Ja nie będę płakać.



Kochanie , pisze bo czas się skończył,

zostało parę dni.
Kochanie, ja umieram...






szaleniec

środa, 19 listopada 2008

Do Ciebie




Zamykam oczy.

Wiem,  jestem tchórzem.

Nie patrzę w Twoje.

Przeraża mnie twoja ufność



I pamiętam tylko jeszcze,

jak bez obaw,

całowałem twoje nienagannie,

czerwone usta.



Ale teraz boje się.

Wiem ,że skrzywdzić tym mogę.

Ale ty ciągle czarujesz,

tymi rzadkimi ,fioletowymi oczami



Jestem już tak podły!

Boje się Ci powiedzieć,

że wkrótce,

zostaniesz sama.



Boje się twych fioletowych łez,

w fioletowych oczach,

Za szkłami okularów

w które nadal Cię całuje.



Boje się twojego krzyku!

Że podli! Że krnąbrni!

Że zabierają twa miłość,

z przed twoich zaszklonych oczu!



Oczu, tak magicznie fioletowych.

Za bramą szkieł,

pod litrem wody,
Która okazuje się być tylko łzą





szaleniec

 

czwartek, 6 listopada 2008

Mamo




Mamo ja nie mam do ciebie żalu,

Że nie brałaś mnie do parku,

Że babcie nie zaglądały Ci w wózek.



Mamo ja naprawdę nie chce,

Żebyś myślała, że było mi źle,

Bo nigdy nie cerowałaś mi spodenek



Mamo po prostu chciałem zapytać,

Czy myślisz czasem o mnie, idąc spać?

Czy wiesz ile mam lat? i że ja cię kocham?



Mamo tu nie chodzi o twoje niekochanie.

Ja chciałem Ci powiedzieć tylko, Że żyje.

I myślę o Tobie, nie! nie przeklinam.



Mamo powiedz że chciałaś, że nie twoja wina,

Że kochałaś, ale tak wyszło, tak lepiej dla mnie,

Tylko nie mów, że życie bym ci zniszczył.



Mamo jestem prawie dorosły.

Zawsze byłem bo Ty mi nie dałaś,

Szansy na dzieciństwo



Mamo ja nie mogłem,

Wtulić się w twe ramiona



Mamo ja nie wiem,

Jak wygląda pachnący wigilią dom



Mamo Nikt nigdy ,

Nie robił mi śniadania do szkoły



Mamo nie myśl że się żale,

Szkoda mi tylko tych dziecięcych marzeń,
Których nigdy nie miałem..








szaleniec