sobota, 15 września 2007

Ta bajka dobrze się nie skończy




                                    Otoczeni przez nich cali byli,

                                    W tym strachu jeszcze chwilę żyli,



                                    Wpatrzenie w siebie zatroskani,

                                    On ją, i ona jego już nie zobaczy,



                                    Łucznicy się zbliżali, w milczeniu podchodzili,

                                    Słychać było jak tej pary serca biły,



                                    Zapomnieli o całym świecie,

                                    Ktoś zapytał ,, Umrzeć chcecie?’’



                                    Przytuleni do siebie,  w objęciach,

                                    Słyszeli strach w biciu sercach,



                                    Łucznicy cięciwy  napięli,

                                    I strzały z kołczanu wzięli,



                                    ,, Kocham Cię’’ sobie powiedzieli,

                                    I  jeszcze mocniej się objęli,



                                    Łucznicy wypuścili strzały,

                                    Te strzały ich dopadły,



                                    Taka jest historia tej miłości,

która wpadła w odmęt śmierci nieskończoności,



Zginęli przez miłość, która darzyli,

Gdyby nie ona, ciągle by żyli,



Lecz bez niej życie sensu nie ma ,

Lepsza ta chwila, niż tylko marzenia,



Tak się zakończyła ta historia,

Tak daleka, a jednak znajoma






vampire


wtorek, 4 września 2007

Deszcz?




Pada deszcz monotonnie
Kropi mżawka za oknem
Spada łezka na szybę
Rozmywa obraz na tafli

Ciemne niebo wysyła krople
Spadające na ziemię
Mokre i przeźroczyste krople łez.
Krople, co uzdrowią świat

I mnie i Ciebie
I wszystkich tu nas
I ziemię, którą czas dotknął
I wszystko rozkwitnie, gdyż nadszedł
Moment światła.

Wszystko przemija.
Wszystko zostaje.
Radość.
Miłość.
Nadzieja.
I ja.



kukurydza 


czwartek, 23 sierpnia 2007

Czas się pomylił



Czas się pomylił
To nie miało się tak stać!
Czas się pomylił
To nie miało być tak!

To nie wtedy miały paść te słowa
To nie teraz miałam żałować
To nie wtedy miałam być szczęśliwa
To nie teraz miałam płakać!

Czas się pomylił
Wiem to na pewno
To nie miało być tak!
Czas się pomylił

Ja wiem, że nie działa wspak
I wiem, że tworzymy się wzajemnie
A jednak powtarzam: Czas się pomylił!
Wszystko stało się źle!

Czas się pomylił
Uwięziona we własnym świecie
Gdzie myśl zakłada kolejne kajdany
Wiem, że poszło nie tak!

Czas sie pomylił
Ludzie źle zrozumieli Słowa
Czas się pomylił
Za wcześnie objawiono Prawdę

Dzisiaj już wiem
Czas się pomylił
Niosąc koniec końców świata
Czas się pomylił!




kukurydza