wtorek, 14 września 2010

* * * (Patrz na wiatr)




Patrz na wiatr, on na skrzydłach wolność niesie!

Wnim kryje się rześkość poranka,

Siła niestracona w szrankach,

W wyblakłej twej duszy żywy ogień wykrzesie!



On daje mi moc, wolność i wybór,

W mym sercu jest tym, czym na niebie gwiazda,

Ożywia mumie zaklęte w piaskach,

Łaknąc wciąż prawdziwych przygód.



Spragniony wolności szukasz swej drogi,

A mym przeznaczeniem jest ten wiatr okiełznać,

Pamiętaj, z nim w sercu nie będziesz ubogi.



Nie chcę zastoju, gdy me życie to huśtawka,

Nie chcę sensu istnienia pogrzebać,

Bo życie to nie jest zabawka.





Katie

 

niedziela, 12 września 2010

Perfekcyjne kłamstwo




Perfekcyjne kłamstwo
zaprowadziło mnie w bramy
Twoich ust

Rozbudzone zmysły
napiętymi strunami wyczekiwały
niewiadomego

Wstrzymany oddech
drżeniem dłoni nieznanym
milczącym

Pchnęły mnie
w senność Twoich
ramion

A ja...

Zupełnie głucha
na ironiczny śmiech
Losu

Wymierzającego mi
bezwzględnie siarczysty cios
w twarz

Zbyt ślepa
by widzieć obojętność
na łzy

A teraz...

Nie ma już nawet
Gwiazd

które ułożyły dla mnie
tę baśń




Risa

 

czwartek, 9 września 2010

Psychiatryk




DOM
Cztery ściany pokryte białą farbą.
PSYCHIATRYK
Możesz do nich krzyczeć, możesz kopać i pluć.
Możesz rzucać resztki marzeń, z których cię nie okradli.
Jeszcze.
I podłoga.
DOM
Ciepła rozmowa
Na termometrze poniżej zera bezwzględnego.
takniedobrzeniewiemźlecześć
DOM
I to wrażenie, że jesteś sam wśród ludzi.
Obcych Nieznanych Zamkniętych
DOM
Drzwi, które możesz cichutko zatrzasnąć,
by móc pozbyć się tych kilku łez.
Zanim przyjdą.
DOM
I ta modlitwa, by widelce i szklanki przestały latać.
By nastała CISZA.
RUINA




Larosanegra