Jestem martwa
Choć wśród żywych przemijam dzień
za dniem
Zatrzymałam oddech przy Twym boku
Pochowałam serce we wskazówkach
starego zegara
Moje kroki są jak cienie
Tańczą niezdarnie w świetle
kpiącego słońca
Nieruchome spojrzenia dotykają
objęć
Utkwiła w nich moja dusza
Martwe twoje usta już nie mówią
I moje zapomniały jak czuć