niedziela, 7 września 2014

Martwi




Jestem martwa
Choć wśród żywych przemijam dzień za dniem
Zatrzymałam oddech przy Twym boku
Pochowałam serce we wskazówkach starego zegara
Moje kroki są jak cienie
Tańczą niezdarnie w świetle kpiącego słońca
Nieruchome spojrzenia dotykają objęć
Utkwiła w nich moja dusza
Martwe twoje usta już nie mówią
I moje zapomniały jak czuć

czwartek, 21 sierpnia 2014

Po drugiej stronie


po drugiej stronie księżyca
funkcjonuję
wiele lat świetlnych temu
zaszło tu Słońce

zdegenerowana
po kataklizmie
w osamotnionej satelicie
przeżywam
orbitalną pustkę

nie ma tu
punktu odniesienia
grawitacji
sama sobie jestem
światłem i cieniem

w studni umysłu
głębinuję przeszłe doznania
goryczkę ciszy zapełniając
szeptem

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Tu byłam

czas rozciąga się jak guma
płynie sobie znanym rytmem
nie spogląda nie nikogo
i nie pyta o licencję
czasem wlecze się tragicznie
zwalnia biegi i obroty
doprowadza do szaleństwa
rozdrabniając się na chwile
rozdrabniając na pierwiastki
na ułamki na odłamki...
potem pędzi oszalały
szybciej
szybciej!
prosto
wartko!
dalej
prędzej!
wciąż pod górę!
zlewa dni
godziny kradnie
już sekunda to minuta
jedna doba - cały tydzień
tydzień miesiąc rok
dekada...
potem znowu się potyka
znowu memła i rozmiękcza
znowu wolniej
znowu nudniej
karuzela nagle zwalnia...
a na koniec kilka desek
kupka piasku
płyta szara
ktoś napisze na niej o mnie:
"owszem była
lecz umarła"