czwartek, 16 października 2014

Tę parę słów

Gdybym powiedział Ci parę słów
na ucho może - szeptem księżyca
lub pod namiotem w pohukiwaniu sów
- nie wiem - nieważne, może być i ulica.

Słów kilka - nie poema - tak prostolinijnie
jak blask księżyca drgający na sowim głosie
i czy w namiocie, czy w samochodzie - jak mylnie
- patrzymy na miejsce, atmosferę, wiatr we włosie.

A przecież to słowa dwa, może i trzy
nieznające czaru snu pod gwiezdnym niebem
czy szeptu - mowy delikatniejszej struny
- a przecież mylnie patrzeć gdzie inniej jak w oczy
                                 samej Ciebie.

niedziela, 5 października 2014

"Nienawidzę Cię! Nie odchodź!"

Dużo sprzeczności,
Szybkie zmiany,
Brak bliskości, 
Ból gwarantowany,

Cierpieniem karmiona,
Nadzieją pojona,
O tym, że złudna,
Nie powiadomiona.

W strachu wzrastała,
Gniewem się wypełniała,
Miłości nie czuła,
Intrygi w sercu knuła.

Serce w pustce,
Niemoc zaufania,
Strach ciągłe narzuca zmagania 

W rzeczywistości maska to wielka, 
Ciągły bój, wojna wewnętrzna.
Małe dziecko pod maską urzęduje,
Często mimowolnie kontrolę przejmuje.

Ludzie brak zrozumienia przejawiają,
Dużo cierpień, boleści zaznają.
Nienawiść do nas pielęgnować postanowili.
Kolejnych boleści nas nie pozbawili.

Cóż jeszcze mogę powiedzieć?

Nie jest przyjemne,
Nie jest fajne,
Być pograniczną, 
Chwiejną emocjonalnie.
***
Chaos wewnętrzny,
Brak wsparcia,
Natłok myśli,
Chroniczna pustka,
Silne emocje...

wtorek, 16 września 2014

Skazany



Nie mógł tu długo zabawić.
Zbesztany przez nienawiść.
W piąstce nosił wolność.
Na piersiach nosił godło.
Zbesztany przez polskość.
-Nazwisko:
-nieważne.
W kieszeni nosił popiół.
Za uchem trzymał tytoń.
Nikt nie podniósł
Gdy w ziemi wpływał w nicość.
- Nazwisko:
- naprawdę to potrzebne?
Pod pachą miał świat w papierze.
Nie wierzył w papieża.
Na rękach nosił martwe niemowlę.
Owoc miłości niemądrej.
-Nazwisko po raz ostatni!:
-Jestem już ostatnim.
Pod stopami miał bose łany.
Zapłakany.
-Nazwisko!:
-Jestem ostatnim mężczyzną.
Na oczach miał blask bożej łaski.
Na szyi warkocz porażki.
-Nazwisko i Imię! Mów skazany!.
-Pryjomski Cezary.
-Na ziemie!


_________________________________________
Nie wiem czy tytuł odpowiednio odzwierciedla, czy choćby nazywa w jakimś sensie to co stworzyłem, ale lepszego nie udało mi się wymyślić (choć wolałbym inny).