poniedziałek, 14 kwietnia 2008

... (idę samotnie)





idę samotnie
kroki wypełnione tobą
patrzę w lustro
oczy wypełnione tobą
nawet gwiazdy mają w sobie coś twojego

zasypiam samotnie
sny wypełnione tobą
jem samotną kanapkę
przestrzeń wypełniona tobą
jesteś nawet w moim kubku gorącej herbaty

pragnę marzyć o tobie
choć wyganiam cię zmyśli
nie chcę widzieć cię w nocy
i tak znów mi się przyśnisz




an.ada1.3

piątek, 11 kwietnia 2008

Kultura




Złoty włos,
jej matowa twarz.
Kultura.
Masowy najazd
na każdego,
kto wpadł w dziurę.
Nie po to, żeby go wyciągnąć.
Po to, by dać mu łopatę
i rzec:
"Kop pan dalej,
na dole bezpieczniej"




Canard


niedziela, 6 kwietnia 2008

Dzisiejszy spokój




Napiszę łatwy wiersz.
O skrzywdzonych, zapomnianych, nie kochanych.
Dużo dymu wokół mnie,
wulgaryzmu tona, spada już po schodach.
Coś prostego tak,
by głupek stał się mądrym.
Idiotyczne hasła,
plastikowa odraza, spacerująca
główną ulicą.
Brudną ulicą.
Zamknę więc oczy, wsłucham się w szum aut
i napiszę lekki wiersz.




aleksandra.