czwartek, 17 lipca 2008

Moje ślepe (za)kochanie





No to ja strzelę bulwersem.

Tak, rzeczywiście tu nic nie trzyma się kupy.

Bo skoro już jest zamieszanie z tą kolejką, to trzymajmy się tego.

Dzisiaj akurat przypada data na mój wiersz.



'moje ślepe (za)kochanie'

zza dymu papierosa dojrzyj

mnie.

utoń swą porcelanową

dłonią, muśnij.

rozhuśtaną myślą wyprzedź mój

ruch, gdzieś zagubiony dziś

jesteś.






aleksandra.

Egoista





A gdy przyjdą zabrać Ci serce..

gdy duszę podrą na strzępy

uniosą Cię honorem i pychą.

A rozum zagłuszą na śmierć ..

Gdy mięsień modlitwy zamilknie..

A włos wiary z głowy spadnie..

Gdy ci wreszcie ucho nadziei utną ..



Zrozumiesz kim jesteś ..

Człowieku

Wtedy powiesz..



Jestem niczym






murdermachine

piątek, 4 lipca 2008

Czymże jest miłość?




Czymże jesteś miłości?

Melodią pozytywki
wygrywającą smutną
melodię zastanowienia

Czymże jesteś miłości?

Płatkami róży
umierającej wolnym
tchnieniem rozstania

Czymże jesteś miłości?

Wspomnieniem gwiezdnych
nocy księżycowych
drgających magią

Czymże jesteś miłości?

Źródłem wody życia
w której pływają
niecelne strzały Amora

Tymże jesteś
o niespełniona
o nieszczęśliwa
miłości




Risa