sobota, 6 marca 2010

Droga do przodu i wstecz




Zasłuchujesz się
w miarowy stukot
małego silnika
Co przyspiesza
ze wzrostem adrenaliny
w ucieczce
przed wyrokiem sumienia
Sprawdzasz godzinę
co kilka minut
Pragnąc cofnąć wskazówki
o najgorsze chwile wstecz



Risa

 

wtorek, 2 marca 2010

* * * (świergotanie)




świergotanie tak głośne
krzywi twarze. jak słońce
nie gaśnie i pachnie
ludźmi.

nie pomoże mi wiara,
mądrość ani ładny tyłek.
zanim marzenia zastygną
w gorącym asfalcie, stopię się
we wszechobecnym syfie.

macham rękami, wokół
same wątpliwości. nadgryzione
drobnym kęsem nieświadomości,
błądzące chodnikami
dziewczyny.

Marzenie o czymś nieprawdopodobnym
ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją.




aleksandra.

 

środa, 24 lutego 2010

latający podróżnik




Od urodzenia marzył, by latać

chciał zwiedzać miasta i wsie,

nie dotykając ziemi stopami.

Mały podróżnik.



Dla swojego nieszczęścia,

nie mógł zwiedzić nawet własnego domu,

przykuty do szpitalnego łóżka.

Mały podróżnik.



Wiec latał w snach,

w przeczytanych książkach

i opowiadał o tym lekarzom,

a oni kiwali głowami.



Mały podróżnik



wiedział ze w końcu mu się uda

i ten mały podróżnik,

mając za ledwie 5 lat,

spełnił swoje marzenie.



Już nie ma małego podróżnika.

Odleciał, zostawił samotność,

szpitalne łóżko, książki i sny.

Zostawił tez kiwających głowa lekarzy.


Mały latający podróżnik, już nie jest sam...





murdermachine