sobota, 15 maja 2010

Karuzela życia




Na karuzeli życia
Dzień z Nocą
tańczą
namiętne tango
samotnych serc

Wyblakły ich dotyk
oddech zmęczony
grą pozorów

Nasłuchujesz czy
nie zabraknie
akompaniamentu czasu

bo muszą dalej jechać...




Risa

 

czwartek, 6 maja 2010

Głód




To głód.

Gdy przychodzi niewiara i strach.
Gdy stapia w Tobie powoli niewinność.
Otwarta puszka słodyczy, kiedy wystarczy
Stęsknione oczy mieć, by dusza parzyła.

To głód.

Podziękujesz nadziei za każdą krzywdę
I nie zrobisz nic, to tylko cisza stąpa.
A Ty stoisz w obawie przed smakiem
Aż szczypie w usta sól nienawiści.

To głód.

Gdy krzyczysz, że wiara jest winna.

To głód.




Canard

 

środa, 21 kwietnia 2010

* * * (jeszcze na jedną chwilę)




Jeszcze na jedną chwilę… Bez uczuć…

Żeby Nikt nie wiedział… nie widział…

Za Judaszowe pieniądze

Bez tchu, bez tchu, dla mnie tańcz!

Pragnę Ciebie całej.

Każdego skrawka ciała

Każdego… Pragnę…



W jesiennym walcu bez uczuć

Z nuconą po cichu melodią, bez słów

Z dystansem do meritum

Ze stoickim spokojem

Drogą po swoiste katharsis.

A parkiet skrzypi pod naszymi krokami



Przywarł do Ciebie nie jedynej

Wiersz bez głębszego morału

Maskotwarz tandety, zwyczajnej rutyny

Nie zdejmiesz jej już jak wstydu

Mimo pustych krzeseł

Mimo zgasłych knotów

Mimo opadłej kurtyny

Nie dał Ci wyboru

„Zanućmy jeszcze raz”

Zaczynamy na trzy

Jeden, dwa, trzy…





Nierozpoznany