czwartek, 7 października 2010

Łatwiej jest być kamieniem




Łatwiej jest być kamieniem,

który wiecznie śpi

- niż człowiekiem.

***

Kamieniem twardym, zimnym i bez serca,

bez miłosierdzia i zrozumienia.

- Nie baczącym na miłość łatwiej żyć...

***

Jednak i kamień w sercu ziemi topnieje,

a później w dymach i popiołach

wypływa rozgrzany siejąc spustoszenie,

popiół i ból.

***

Twardniejąc tworzy nowy kamień,

którego nic już nie rozgrzeje.

Będzie trwał na powierzchni samotny,

jak opuszczony człowiek wśród tłumu.




KTM

 

poniedziałek, 4 października 2010

Tango z diabłem




Wstałam.
Po prostu.
Na czole smutnym palcem
zrobiłam znak krzyża.
Ale widziałam
tak, na pewno widziałam
głębię oceanu w jego pięknych oczach.
Wydawało Ci się.
Więc jednak czuł.
Więc zabolało.
Nie, nie bądź naiwna.
I te listy, pisane deszczem.
Maksimum słów minimum treści.
Może niepotrzebnie,
wywołały tylko kolejną falę łez.
Tchórz.
I patrzę w okno, z nadzieją,
że znowu go zobaczę.
Nie myśl.
Ważne, że wie co traci!
Więc mam odejść?
Po prostu?
Zapomnieć?
Tak.
Nie!
Nie chcę.
Więc zamilcz, a Ty Erato, spal swą lirę
i płacz ze mną,
nad złamanym piórem miłości!




Larosanegra

 

piątek, 1 października 2010

W obozową noc




Gwiazdy błyszczą na niebie

W obozową noc.

Poznamy dziś siebie,

Przyjaźni naszej moc.



Tę przyjaźń chcemy utrzymać

I zabrać w dalszą drogę.

Te chwile chcemy zatrzymać,

W grupie czy we dwoje.



Mamy marzenia,

Chcemy je spełniać.

Mamy pragnienia,

Którymi życie będziemy przepełniać.



Ostatnie echa „Bieszczadzkiego traktu” gasną

Niczym płomienie w ognisku.

Harcerze zaraz zasną,

Przysłuchując się temu zjawisku.



Ostatnie dźwięki gitary milkną w mroku,

Chwile uciechy tracą swą moc.

Tylko gwiazdy nie gasną w swym uroku,

W obozową noc.





Katie