wtorek, 15 stycznia 2013
Iluzja
przyjaźń- oparta na 3 filarach?
szczerość z zaufaniem tworzą szkielet konstrukcji.
całość otoczona poczuciem bezpieczeństwa
tworzą solidna całość?
bezpieczna konstrukcja a w środku my
odgrodzeni grą pozorów od otaczającego świata.
brak szczerości rozwala zaufanie niczym dynamit
miliony odłamków dziurawią barierę
zderzamy się z rzeczywistością.
to przyjaźń?
nie, to tylko krucha iluzja.
więc co tworzy przyjaźń?
Autor:
demorel
niedziela, 13 stycznia 2013
Świątynia
uciekam w sen zapomnienia
w marzenia i szaleńczy bieg
krzyczeć i uciekać aż zawalą się mury
i runie świątynia oparta
na prawie Newtona
wybaczcie - swojej cegiełki
nie dorzucę
wolę przetopić kawałek minerału
na wieniec do ogrodów babilońskich
pytasz czemu rzucam złoto na wiatr
bo tak nie zrobi nikt normalny
każdemu ziarnku daję wolność
obowiązuje mnie jedynie kodeks honorowy
...
niech nie rozpada się niech stoi
niech kamienne serce pulsuje magnetycznie
w szczęściu i dostatku żyje towarzystwo (naukowe)
- ale beze mnie
nie każcie mi obliczać ze wzoru
swoich szans na przyszłość
(mimo że to potrafię)
to nie ta osobowość, nie ten sens
budowniczych świątyni racji
proszę szukać gdzieś indziej
w marzenia i szaleńczy bieg
krzyczeć i uciekać aż zawalą się mury
i runie świątynia oparta
na prawie Newtona
wybaczcie - swojej cegiełki
nie dorzucę
wolę przetopić kawałek minerału
na wieniec do ogrodów babilońskich
pytasz czemu rzucam złoto na wiatr
bo tak nie zrobi nikt normalny
każdemu ziarnku daję wolność
obowiązuje mnie jedynie kodeks honorowy
...
niech nie rozpada się niech stoi
niech kamienne serce pulsuje magnetycznie
w szczęściu i dostatku żyje towarzystwo (naukowe)
- ale beze mnie
nie każcie mi obliczać ze wzoru
swoich szans na przyszłość
(mimo że to potrafię)
to nie ta osobowość, nie ten sens
budowniczych świątyni racji
proszę szukać gdzieś indziej
Autor:
Kasieńka
piątek, 11 stycznia 2013
* * * (gdy masz boga)
gdy masz boga,
i bogiem się czujesz,
to całkiem... miło...
gdy wydajesz rozkazy,
i rozkazy otrzymujesz...
miłe uczucie.
gdy służysz,
i służy Tobie...
jak krew przelewasz,
i w imię Twoje spływa krwawica
to się chyba nazywa
poczucie sensu.
gdy odwrócisz się na palcach,
cicho szepcesz zaklęcie,
ja zaczekam siedząc w kącie,
zaczekam aż przybędziesz.
za daleko popatrzę,
jeszcze raz się pomylę,
i złą ścieżką,
po wtóry do Ciebie przyjdę.
i bogiem się czujesz,
to całkiem... miło...
gdy wydajesz rozkazy,
i rozkazy otrzymujesz...
miłe uczucie.
gdy służysz,
i służy Tobie...
jak krew przelewasz,
i w imię Twoje spływa krwawica
to się chyba nazywa
poczucie sensu.
gdy odwrócisz się na palcach,
cicho szepcesz zaklęcie,
ja zaczekam siedząc w kącie,
zaczekam aż przybędziesz.
za daleko popatrzę,
jeszcze raz się pomylę,
i złą ścieżką,
po wtóry do Ciebie przyjdę.
Autor:
Black
Subskrybuj:
Posty (Atom)