poniedziałek, 4 lutego 2013

Miłosne świece zgasły...


Płomień miłosnych świec ścichł, tak nagle
jakby powiew zajrzał przez okno
i zabrał wraz z sobą romantyzmu żar,
cisza, mrok i samotność w pustym pokoju, niemy żal.

Okno otwarte na świata cztery strony
wpuściło wiatr  nieproszony,  czasem zamknięte od środka
za zasłonami chowa niebo, choć jest przeźroczyste
takie szczere w swym obrazu złudzie, niby czyste.

Ja sam, strażnik filarów uczucia
zasnąłem u stóp świątyni; jakby była iluzją
bo gdybym się obudził, żadnej już iskry oczy nie ujrzą.

Czuję przejmujący chłód, okno otwarte
i wciąż siedzę z zamkniętymi oczami
mógłbym wstać, lecz  wolę nadzieją myśli mamić… 


__________________________
kiedy człowiek wie w jakiej beznadziei stoi i nie chce ruszyć

niedziela, 3 lutego 2013

Cisza, krew i wojna...


Kocham.
Kocham skrycie.
Kocham uparcie.
Kocham nad życie.

Lecz co to za życie?
Gdy dusza nie trawi
Ciebie z innym,
A serce me krwawi.

Co to za życie,
Gdy między wami płonie,
A dusza ma w czerwieni tonie?

Kocham. A serce mnie boli
Gdy jego miast mnie wolisz.
Kocham, choć tego nie widzisz.
I nie zobaczysz. I nie usłyszysz.

Między nami jest tylko pustka.
W mej głowie zaś biała chustka.
Flaga. Koniec mych uczuć wojny.
Poddaję się. Bądź ptakiem wolnym.

Żegnaj Miłości.
Jam z tego wyprany.
Witaj Samotności.
Ja Tobie oddany...

_____________________________________

Wena atakuje wtedy, kiedy nie powinna. Jest dosyć podła, ale lepsza taka niż żadna. Może teraz pozwoli mi zająć się tym czym powinienem :) 

Do posłuchania: 

sobota, 2 lutego 2013

Prawdziwe wnętrze



To wszystko są złudzenia!
Zapytaj mnie… nie oceniaj!
Nie mów mi, że robię źle
Ty też widzisz to co chcesz
Włosy krótkie, kaptur – dres!
Bo nie ważne jaki jest
Co ukrywa ta osoba?
Poświęć chwilę, te dwa słowa.
Jakie zło wciąż za nią stoi?
Czego ona wciąż się boi?
Czy demony męczą ją?
Czy naprawdę jest tą złą?
Pragnie, tęskni, chce współczucia.
Ona także ma uczucia…



Szkoda, że tak łatwo opierając się na pozorach i własnych wyobrażeniach zbudować opinię o drugiej osobie pomimo, że wewnątrz może być całkiem inna niż ją postrzegamy.  Sam czasem oceniam i czuję się oceniany tylko na podstawie pierwszych obserwacji. Wiem, że to jest złe i tego dotyczy ten wiersz.