piątek, 11 kwietnia 2008

Kultura




Złoty włos,
jej matowa twarz.
Kultura.
Masowy najazd
na każdego,
kto wpadł w dziurę.
Nie po to, żeby go wyciągnąć.
Po to, by dać mu łopatę
i rzec:
"Kop pan dalej,
na dole bezpieczniej"




Canard


niedziela, 6 kwietnia 2008

Dzisiejszy spokój




Napiszę łatwy wiersz.
O skrzywdzonych, zapomnianych, nie kochanych.
Dużo dymu wokół mnie,
wulgaryzmu tona, spada już po schodach.
Coś prostego tak,
by głupek stał się mądrym.
Idiotyczne hasła,
plastikowa odraza, spacerująca
główną ulicą.
Brudną ulicą.
Zamknę więc oczy, wsłucham się w szum aut
i napiszę lekki wiersz.




aleksandra.



poniedziałek, 31 marca 2008

Kiedy mówisz, że kochasz





Kiedy mówisz, że kochasz
Co masz na myśli?
Kiedy mówisz, że kochasz
Bardziej niż świat
Kogo masz na myśli?
Kiedy mówisz, że kochasz
I bez miłości niechybnie zginiesz
Czy miłość masz na myśli?
Kiedy mówisz, że kochasz
I życie w poszukiwaniu miłości tracisz
Czy ty nie kłamiesz nieumyślnie?

Kiedy mówisz, że kochasz
I grozisz, że się z miłości zabijesz
Komu chcesz zrobić na złość?
Kiedy mówisz, że kochasz
I to jest to, czego chcesz przez całe życie
Powiedz, kto Cię do tego nakłonił?
Kiedy mówisz, że kochasz
Trwale, na stałe, na zawsze
Czy ty naprawdę w to wierzysz?
Kiedy mówisz, że kochasz
I to bez względu na los
Co zrobisz, gdy stracisz fart?

Kiedy mówisz, że kochasz
Weź, zastanów się przez chwilę
I nie pokazuj środkowego palca losowi
O ile on naprawdę istnieje.
Kiedy mówisz, że kochasz
Nadstaw policzek dla porządku
By nikt nie mówił, że się boisz
I nie wiesz, na co się narażasz.
Kiedy mówisz, że kochasz
Weź rękę i zasznuruj swoje usta
I odejdź, nim ktoś pociągnie Cię za słowa.




kukurydza