poniedziałek, 15 grudnia 2008

Świat próżnych





'świat próżnych'

to fałszywie ciepłe łzy, zabarwione nieprzespaną
nocą. niezbyt gwieździście dzisiaj, nie chcę pozostać
upozorowaną gwiazdą.

powinnam być silniejsza od siebie

to niepozornie sentymentalne rozmyślenia
pośród świerszczy koncertów.
pamiętam wiele twarzy, smutno patrzeć na nie
przez pryzmat opinii.

powinnam być cenniejsza od siebie

nie jestem o kroplę lepsza czy gorsza.
jedynie powinnam być..
a ty?
bezimiennie się osądź.



aleksandra.

czwartek, 11 grudnia 2008

Kochanie, umieram





Oni już wiedzą!!

Widzę to w ich twarzach..

W minach i słowach.



Wyliczyli mi czas:

chwile, godziny.

Już i tak nic nie zmienię.



Jeszcze ostatnie święta.

Ostatnia spędzona noc z tobą,

bo ty jeszcze nie wiesz..



Kochanie umieram!!

I proszę  Cię nie płacz teraz..

bo ja tylko umieram..



I wiesz ,nie jest mi żal.

Niczego prócz twoich dużych,

fioletowych marzeń w oczach.



Kochanie, pozwól mi się dotknąć.

Pozwól mi jeszcze raz Cię poczuć.

I zostaw, bo teraz umieram.




 Ta wieść- klęska.

A tyle jeszcze do zrobienia.

Ale Ja nie będę płakać.



Kochanie , pisze bo czas się skończył,

zostało parę dni.
Kochanie, ja umieram...






szaleniec

poniedziałek, 8 grudnia 2008

Cela




w świecie własnych dwóch dłoni chowa się lęk ukryty
każe jej wciąż uciekać każe palić zeszyty
każe jej nienawidzić swego suchego ciała
cicho ostrze prowadzi tuli znowu płakała
zapomnieć o zgubionych oczach jego w cierpieniu
pozwolić by kochanie skryło się w nocy cieniu
byłoby łatwiej odejść skoro przyszedł już spokój
patrzeć na umieranie - swoje a jednak z boku
śmierci i życia szanse zrównały się na skórze
zamknięta w celi człowieka - jej chorej naturze




an.ada1.3