poniedziałek, 26 września 2011

Oddalenie




 Wróć do mnie
          prośby i szepty
          niespełnione obietnice

 Najdroższa, gdy wrócę
ułożę się w Twych ramionach
i zasnę, jak przestraszone dziecko

 Wróć do mnie
          z wygnania duszy
          chwyć moje serce

 Kochana, wydarto mi godność
               nie zabrano słodkich objęć
               zostały przy Tobie

 Wróć do mnie
          dokądkolwiek pójdziesz
          ostatnim skrajem drogi

 Skarbie zakopany na dnie
             nawet magiczna tęcza
             nie pozwoli odnaleźć Cię wędrowcom

 Wróć do mnie
          do domu, który mamy stworzyć,
          zasadź drzewo

 Różo bezbronna, spotkam Cię
                          w każdym śnie
                          i w bezsenności

 Wróć do mnie
          spójrz na mnie
          umieram w Tobie

 Znajdę Cię
            Pokocham Cię
                            Ożenię się z Tobą

         Będziemy żyć bez wstydu

 Wróć do mnie...

 Przysięgam...





Risa

 

piątek, 15 lipca 2011

Mysz z anonsem




Kocica: On mnie zostawił, porzucił!

Duch Myszy: Nie będę się kłócił.

K: Milcz niewdzięczny!

DM: Moja droga, Bóg Ci zaręczy,

       że nie miałem wyjścia rozerwawszy się!



K: Ale z kim, ale z kim?!

DM: Z Tobą, nie z nim,

       nie z nią,

       łapą trąciłem w życia śmiertelny dzwon. 



K: Ach już pamiętam

     rozkoszy smak pamiętam!

DM: Zębów twych gryzienie,

       wampirze chcenie

       wszystko pamiętam!



K: Kochany wróć!

     Już pożerać Cię nie będę!

DM:  Nie... wyrzuć daleko moje szczątki....

K: Jak śmiesz zaglądać w duszy mej skryte kątki!

DM: A co mi jeszcze zrobisz okrutny Myszojadzie?



K: Nic malutki...

DM:  Dobrze, że nie tłuściutki...

K: Oj tam, już przestań.

DM: Dosyć moich łkań.

       I nocnych pań...

       Dosyć ran szarpanych mam!



K:  A więc sobie zasłużyłeś...

DM: Tylko myszą jestem.

       Śmiertelnym stworzeniem. 

       A Ty...

K: Słodko ustną niewinnością

     Może z wyrachowaną godnością?

DM:  Z nienawistną miłością!

       Odeślij mnie w zaświaty!

K: A Ty, a Ty...

DM: W zaświaty żądam!



Ptaszek: No i Mysi Duch,

              co za zuch!

              Na kota z pazurami się rzucił,

             wnet ten się wywrócił.

             Morał z tego taki, 

             że słaby nie zawsze jest słaby. 

Ptaszek 2: A ogon swój od żarty,

               niczym nurek zażarty,

               Dopadł w... .





KTM

 

sobota, 11 czerwca 2011

Barwy i dźwięki




Nie pamiętam
barwy Twoich oczu
choć wydawały się
beztroskie jak wakacyjne niebo,
nasycone zielenią skoszonej trawy
i jednocześnie słodkie
jak urodzinowa czekolada

Nie pamiętam słów
pochłonięta szukaniem nut
bicia Twego serca
które oddawałeś mi
dźwiękiem swojego uśmiechu

Ty nie pamiętasz mnie bardziej




Risa