piątek, 5 grudnia 2008

Cofnijmy się do przyszłości




kiedyś
nic dzisiejszym nie zostawię.
kiedyś
zamknie Twoje oczy,
już ich nie otworzę.
kiedyś
kupię małych korali garści
i na polu je rozrzucę.
z marzeniami w kapustach
urosną niebawem.
kiedyś
pozbędę się planów
umierając.

kiedyś...




 aleksandra.


środa, 26 listopada 2008

Bez Ciebie




jestem tylko Twoim krzykiem
cichym szeptem
łzą
której nie widać w deszczu
żyję tylko gdy na mnie patrzysz
znikam gdy odwracasz wzrok
dlaczego już nie potrzebujesz mojego serca?

swoje nadzieje zostawiam pod poduszką
by kochać Cię miłością bezbolesną
choć bez wzajemności
kładąc się do łóżka nie mogę zasnąć
znów zapomniałam:
nie powinnam ich używać




an.ada1.3

 

sobota, 22 listopada 2008

Do Samotności




Samotności.
Przyjaciółko ma najbliższa.
Twe towarzystwo zawsze najlepsze.
Choć człowiek niby sam,
Ty przy nim zawsze czuwasz.
Kto Cię nigdy nie poznał,
Pozna Twe oblicze po śmierci.
Bo Ty znasz każdego.
I nie trzeba cię przedstawiać.
Nibyś taka zła.
Dlaczego więc do ciebie zawsze zmierzam?




Rico