wtorek, 22 grudnia 2009

Cicha Noc




„Cicha Noc, Święta Noc…”

W tę „Cichą noc”

Płonie Betlejem niepokorne

Dławione napalmem egoizmu

Bombami zawiści

Jak płatki śniegu o szosę

Drobinki mrozu serc

Tak trudno odróżnić



Zmorzony snem

Jęczy ostatni bastion

 Tchnienia Nadziei w agonii

To ponoć „Święta Noc”



Z popiołu już nie narodzi się Bóg

To nie feniks, tak myślę

Zresztą, dla kogo?

I w czyim sercu?



Wojska gdzieś na uboczu

Dzielą się opłatkiem

Zaraz pierwsza gwiazdka

„Pokój niesie ludziom wszem…”




Nierozpoznany

 

piątek, 18 grudnia 2009

Zmiany




Słuchałam deszczu
gorejącego smutkiem nieba
Lecz spadł śnieg
zatrzymując niespokojne
serce niebieskiego królestwa
Rozbudzona Cisza
krząta się po pokoju
nucąc melodię tamtych lat
Gdy obok mnie siedziało Szczęście
sącząc nektar słonecznych dni



Risa

 

niedziela, 13 grudnia 2009

6.24




wszystkie odcienie szarości
otuliły mnie rumieńcem. szepcząc
odbijałeś się echem pośród ulic.
ciepło zapachów figlarnie tańczyło, w kanonie
odwiedzając moje myśli. nasze
orzechowe oczy zamknęły
kształty moich marzeń, uciekły z tęsknotą
za odjeżdżającym pociągiem.


aleksandra.