poniedziałek, 7 października 2013

Nocny gość


zaskrobało cicho do drzwi
gdy ludzie już spali a koty
zaczynały chodzić swoimi drogami

zaszurało bezgłośnie na wycieraczce
i stary pies otworzył jedno oko
spoglądając leniwie w ciemność

podreptało w miejscu
siąpnęło nosem pokwiliło
a potem sobie poszło
tak nagle jak przyszło

kot twierdził potem że to była mysz
pies - że kot i nic poza tym
a człowiek spał i nie wiedział nic
znów nie dopuścił do siebie Marzeń


_______________

       Uch. Czy Was też łapie jesienna chandra? Ja najchętniej zakopałabym się głęboko w pościeli z kubkiem parującej herbatki z cytryną, tabliczką czekolady i dobrą książką, opcjonalnie z laptopkiem. I nie robiła nic.
       Ach, kochane ludziska, głosujcie w ankiecie, którą szefowa dodała w prawej kolumnie. Chciabym jak najszybciej sklecić zamówienie i złożyć je na szabloniarni. 

Sekunda

Tak trudno o jutro gdy czas wciąż ucieka,
Chce abyś przeminął aż słońca promienie,
Ostatni raz musną przed zamknięciem wieka,
Twe oczy, a z nimi ostatnie nadzieje.

Tak idź by zatrzymać postępu pozory,
I gdy w lustrze wody odnajdziesz odbicie,
to spójrz jak wyblakły Twych oczy kolory,
dla drogi bez końca nazywanej życie.

Wiedz, trudno o szczęście zaklęte w przyszłości,
Walczysz wiecznie z czasem, to nierówna runda.
Lecz w ludziach przewaga zaklęta w miłości,
By żar porwał serce wystarczy sekunda.

niedziela, 6 października 2013

Mury

Leżymy wsłuchani w iluzji szepty,
bo mówisz tak słodko, że ustaje czas.
Gdy spoglądam w górę zamykam oczy,
Bo mając Cię obok dotykam już gwiazd.

Wiem, ze kiedyś słońce wyjrzy zza okna,
I każdy zobaczy co skryła noc w nas.
Lecz nie warto szukać winnych po sobie,
bo prawda pofrunie gdzie każe jej wiatr.

Wiec przyjmij ostatnim tchnieniem powietrza,
W objęciach oddechu rozkoszy moc.
W tym życiu tak mało chwil zapomnienia,
Nie pozwól by trwoga zniszczyła tę noc.