Drogi przyjacielu
Bratnia duszo
Człowieku
Nienawidzę
Odchodzę
Sama
Będę sama
Uciekam przed katem
Przed cichym zabójcą
A wszystko nieświadomie
W dobrej wierze
Uciekam przed zdrajcami
Uciekam przed wilkami
Uciekam przed niby owcami
Uciekam przed tobą człowieku
Uciekam przed wszystkimi
Bo każdy jest inny
A jednak taki sam
Bo każdy to wróg
Zadaje dużo ran
poniedziałek, 3 marca 2014
niedziela, 2 marca 2014
... (Przy skroni, przy gardle, przy sercu)
Przy skroni,
przy gardle, przy sercu.
W dłoni
starannie drgającej.
Zeń smród,
hałas i strach,
Pewność,
niepewność i płacz.
Bezsilność,
chęć, ucieczka.
Wrażliwość,
miłość niebezpieczna.
Jeśli to
egoizm?
Na gałęzi arkany
wściekłe.
Na uwięzi
mam myśli niepojęte.
Mam multum
wyborów, dróg zamkniętych,
Otwartych,
nieznanych, niepewnych.
Bezpowrotnych,
jak ta w której jestem.
Na skronie,
na gardło, na serce.
Autor:
Cezary pryjomski
czwartek, 27 lutego 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)