piątek, 22 listopada 2013

* * * (znamy dobrze prawdę)


Znamy dobrze Prawdę.
Akapit po akapicie.
Słowo po słowie.
Wiemy.

Wiemy też coś o szczęściu,
Że to bardzo subiektywne pojęcie,
i z rzadka znaczy po dwa to samo.

Przecież wiemy.

A jednak można świetnie udać,
rybi mat pośrodku źrenic,
i ruchy na poły mechaniczne...

Mówić o chlebie, maśle i sadzy,
pomijając ścinanie drzew.
i uśmiechać się...
bez powodu i znaczenia.

I wiemy również,
Raz z razu,
że inne wspólnie wyznajemy prawdy.

Każdy swoją.

A ja wiem ponadto,
że jeśli choćby raz jeden,
przyznam się mojej prawdzie...

Spadnę niżej, niż kiedykolwiek byłam.
Bo wiem, jak wysoko jest Niebo.

Przy dźwiękach formingi


Snuje wiatr piosnkę piękną
mewa jak aojda
swoje rymy wysławia


woda niczym zmarszczona twarz olbrzyma
którego choroba już dawno nawiedziła
tu na darmo szukać tęsknym okiem lądu
tu na płynnej pustyni kraju Posejdona


miejsce przeznaczone wybranym
tym co niewygody i strach w małym palcu mają
tym co gardzą lądem a z wody pochodzą-marynarzom


oto legendą się stają:
niepokonani i odważni niczym Herakles
szybcy i dostojni jakoby Hermes
równie mądrzy i waleczni co Atena


przy dźwiękach formingi
sam Posejdon oddał im
                                      świat we władanie                                     

Napisz do mnie list




Pogładź mnie kartką, tak czule
Niech litery wysypią się do serca
I ułożą w nuty pieśni
Pełnej miłości

Przyszyj mi kartkę w myśli
Niech znajdę ją o poranku pod poduszką
Pachnącą jaśminem
I poranną kawą

Poplam mi kartkę deszczem łez
Niech potok porwie zdania
Do tanga poematu

I zakończ kruchym „do widzenia”
Napisany do mnie list