Trzy miary bezmiary
I przesadyzmu- ale bez przesady.
Kropel kilka żołądkowych,
Na rozluźnienie oddechu.
Parę szybszych kroków- ale bez pospiechu
Dwa lustra zbite,
I nowe obrazy.
Biała suknia,
Prawie dziewicy bez skazy.
Odrobina zazdrości, pomieszana z zaufaniem,
Nutka potępienia.
Z tego się właśnie składa,
Mój osobisty Tytanik.
niedziela, 8 grudnia 2013
wtorek, 3 grudnia 2013
Wrażenie Ekspresji
Dwa
obrazy uderzyły mi do głowy
odwieczny
kontrast
między
dzikim tańcem w płomieniach
a dryfowaniem
po jeziorze
nieskończenie
błękitnym
Jestem
Temidą
oczy
mam zasłonięte
wagę
nieruchoma
Nie
wiedząc co wybrać
biegnę
miedzy szalami
zahaczając
o nie
naprzemiennie
Autor:
Skorpion
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Głębia oczu
Przelana
toń duszy
w niebiańskich
kolorach
choć
czasem lśnią dojrzałą trawą
lub
pniem drzewa
w
dziecięcych objęciach
Tańcem
gejszy
z
wachlarzem rzęs zamiast piór
czarują
Dla
niektórych
są
też krzesiwem
które
wolało serce od stosu drewna
I
często z tego powodu
krwawią
wzburzoną falą
Autor:
Skorpion
Subskrybuj:
Posty (Atom)